All for Joomla All for Webmasters

pasek-zespol

Breadcrumbs

Uczniowie „Klasyka” na zakończeniu Synodu o młodzieży z papieżem Franciszkiem

Przez cały październik 2018 r. odbywał się w Rzymie Synod biskupów, którego obrady dotyczyły tematu „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”. Można powiedzieć, że w sercu Kościoła znalazła się młodzież, której poświęcił on całą swoją uwagę. W tych dniach nie mogło zabraknąć w Wiecznym Mieście uczniów Klasyka. Było dla nas ogromnym przywilejem, że dotarliśmy do Rzymu na zakończenie Synodu i mogliśmy spotkać się z papieżem Franciszkiem.

W sobotę 27 października Synod przyjął dokument końcowy, a w niedzielę 28 października o godz. 10.00 Ojciec Święty odprawił w Bazylice św. Piotra na Watykanie uroczystą Mszę świętą, którą zamknął Synod. Wzięcie udziału w tej niezwykłej liturgii było dla nas ogromnym przeżyciem. Papież skierował do młodych homilię, w której sformułował trzy ewangeliczne postawy: wysłuchać, stawać się bliskimi i świadczyć z radością o Jezusie. „Chciałbym powiedzieć ludziom młodym, w imieniu nas wszystkich dorosłych: przepraszam, jeśli często was nie wysłuchaliśmy; jeśli zamiast otwierać dla was serce, napełnialiśmy wasze uszy. Jako Kościół Jezusa pragniemy słuchać was z miłością, będąc pewnymi dwóch rzeczy: że wasze życie jest cenne dla Boga, ponieważ Bóg jest młody i kocha ludzi młodych; i że wasze życie jest cenne również dla nas, a wręcz konieczne, aby iść naprzód” – mówił papież Franciszek. Pod koniec Mszy św. został odczytany List Ojców Synodalnych do młodzieży, w którym znalazły się m.in. następujące słowa: „Kościół i świat pilnie potrzebują waszego entuzjazmu. Stańcie się towarzyszami drogi najbardziej kruchych, ubogich, zranionych przez życie. Jesteście chwilą obecną, bądźcie najjaśniejszą przyszłością”. Dopełnieniem liturgii była modlitwa Anioł Pański, którą papież odmówił z okna Pałacu Apostolskiego wraz z wiernymi zebranymi na Placu Św. Piotra.

Zanim jednak dotarliśmy do Rzymu na zakończenie Synodu nasza pielgrzymka zdążyła się rozkręcić na dobre w różnych zakątkach Italii. Pielgrzymka rozpoczęła się o północy 24 października Mszą św. – wyjątkową pasterką odprawioną przez księdza dyrektora Piotra Karpińskiego w auli szkolnej. W krótkiej homilii ksiądz dyrektor sformułował cel pielgrzymowania, jakim jest doświadczenie Kościoła tak, by móc wziąć za niego odpowiedzialność. Hasłem przewodnim pielgrzymki były słowa św. Pawła z Listu do Efezjan: „Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach” (Ef 3, 17). W pielgrzymce wzięło udział 44 uczniów „Klasyka” oraz pięciu opiekunów.

Po długiej podróży, mijając po drodze Morawy z miejscowością Slavkov, czyli słynne z kampanii Napoleońskiej Austerlitz, Wiedeń, Graz, Udine i Padwę, dotarliśmy wieczorem następnego dnia do hotelu w Rimini, gdzie mogliśmy podziwiać spokojny i piękny Adriatyk.

W czwartek 25 października odwiedziliśmy Loreto, gdzie znajduje się papieskie Sanktuarium Santa Casa z tzw. Domkiem Bożym oraz Polski Cmentarz Wojenny z grobami ponad 1000 żołnierzy II Korpusu Polskiego. Kolejnym punktem pielgrzymki było Sanktuarium w Manoppello, gdzie przechowywana jest Chusta z wizerunkiem Jezusa Chrystusa. Po południu zaś dotarliśmy do Lanciano, małego miasteczka z Sanktuarium Cudu Eucharystycznego. Tutaj ksiądz dyrektor odprawił Mszę Świętą, którą na długo zapamiętamy, gdyż atmosfera tego miejsca bardzo nam się udzieliła i być może w sercach wielu wzrosła miłość do Eucharystii. Następnie udaliśmy się na południe, do San Giovanni Rotondo na półwyspie Gargano, gdzie czekał na nas wspaniały hotel i obiadokolacja.

Kolejny dzień, piątek 26 października, spędziliśmy w San Giovanni Rotondo, mieście słynnego św. ojca Pio. Najpierw wzięliśmy udział we Mszy św. sprawowanej przez ks. Piotra Karpińskiego w starym kościółku z czasów ojca Pio, a następnie zwiedziliśmy nowy kościół, muzeum o. Pio, jego celę, miejsce pierwszego pochówku oraz chór, na którym o. Pio w 1928 r., modląc się przed krzyżem, otrzymał stygmaty. Zwiedziliśmy także nowoczesną Bazylikę, która przechowuje ciało o. Pio, ze wspaniałymi mozaikami Marko Rupnika. Po przerwie obiadowej udaliśmy się przez Kampanię w stronę Rzymu, by we wczesnych godzinach popołudniowych dotrzeć na Monte Cassino. Tam zwiedziliśmy klasztor benedyktyński oraz Cmentarz Żołnierzy Polskich.

Kolejne trzy noce zatrzymaliśmy się w hotelu nad Jeziorem Bracciano, skąd udawaliśmy się na zwiedzanie Rzymu. W sobotę rano ksiądz dyrektor odprawił dla naszej grupy Mszę św. w Bazylice św. Piotra, gdzie duchowo odczuwaliśmy bliskość św. Piotra Apostoła, ale także św. Jana Pawła II. Po zwiedzeniu Bazyliki długo oczekiwanym momentem dla nas była modlitwa na grobie Papieża-Polaka. Z Watykanu wyruszyliśmy spacerem przez Rzym barokowy i starożytny. Podziwialiśmy wspaniałe, tętniące życiem uliczki Rzymu, Piazza Navona, Panteon, tzw. Schody hiszpańskie, drogie sklepy na Via dei Condotti, Fontannę di Trevi. Nie mogło zabraknąć również pysznej kawy, lodów i pizzy. Historię Włoch mogliśmy poznać przy pomniku „Ołtarz Ojczyzny” na Kapitolu, skąd już było blisko do starożytnych ruin Forum Romanum, czy Koloseum.

Niedzielę 28 października spędzaliśmy głównie na modlitwie z papieżem, po czym udaliśmy się na obiad do wspaniałej rzymskiej restauracji. Po południu zwiedziliśmy rzymskie bazyliki: Św. Pawła za Murami, Santa Maria Maggiore oraz św. Jana na Lateranie. Było to dotknięcie niezwykle bogatej i ciekawej historii Kościoła i papiestwa.

W poniedziałek 29 października opuściliśmy okolice Rzymu i udaliśmy się do Asyżu położonego w Umbrii. W klasztorze franciszkanów wzięliśmy udział we Mszy św., w trakcie której ksiądz dyrektor podjął temat ubóstwa św. Franciszka jako nie tyle sposobu ascezy, wyrzeczenia się, ile drogi do wolności. Następnie zwiedziliśmy Bazylikę św. Franciszka, w której nawiedziliśmy grób świętego i poznaliśmy jego historię, podziwiając m.in. freski Giotta. Spacerując uliczkami niezwykle malowniczego Asyżu doszliśmy do Bazyliki św. Klary ze słynnym krzyżem z San Damiano.

Ostatniego dnia, we wtorek 30 października popłynęliśmy statkiem przez Lagunę Wenecką do Wenecji, mierząc się z żywiołem, gdyż miasto to przeżywało akurat jeden z najwyższych poziomów wody. Udało nam się jednak „suchą stopą” minąć Most Westchnień i dojść na Plac Św. Marka, zwany „Salonem Europy”. Tam poznaliśmy historię tego miasta i utrzymanej w stylu bizantyńskim Bazyliki św. Marka, po czym uliczkami doszliśmy do Canale Grande, głównej wodnej arterii Wenecji, wchodząc na słynny most Rialto. W Bazylice św. Marka uczestniczyliśmy we Mszy św., która podsumowywała naszą pielgrzymkę. Z Wenecji udaliśmy się w drogę powrotną do Polski.

Na całe życie zapamiętamy tę niezwykłą podróż, która obfitowała w kulturę, historię, rozrywkę, ale która była przede wszystkim podróżą „do samych siebie”, wielkimi rekolekcjami w drodze.

Wydarzenia archiwalne

Facebook Widget Slider

Menu